Karta klienta
- Klient
- Przereklamowani
- Branża
- Marketing i reklama
- Wielkość
- Mała firma (~8 osób)
- Wdrożone usługi
- Microsoft 365 Business Premium, Exchange Online, Defender for Office 365
- Czas wdrożenia
- 2 tygodnie
- Zmigrowane dane
- 82 GB (9 skrzynek pocztowych)
Wyniki w pigułce
Z jakim wyzwaniem mierzyli się Przereklamowani
Przereklamowani to agencja reklamowa obsługująca klientów w całej Polsce. Od lat korzystali z poczty email u swojego dostawcy hostingu. Skrzynki działały w standardzie IMAP. W praktyce oznacza to, że serwer przechowywał wiadomości i udostępniał je programowi pocztowemu na komputerze. Żadnej chmury, żadnej synchronizacji między urządzeniami, żadnego wspólnego kalendarza.
Z czasem problemów przybywało. Wraz z rozwojem działalności i rosnącą liczbą zleceń skrzynki urosły do kilkudziesięciu GB, a poczta działała coraz wolniej. Otwieranie folderu z setkami wiadomości potrafiło trwać kilkanaście sekund. Zdarzało się też, że maile od klientów po prostu nie docierały albo lądowały w spamie po stronie odbiorcy, bo serwer hostingowy nie miał poprawnie skonfigurowanych zabezpieczeń. Dla agencji reklamowej, która żyje z szybkiej komunikacji z klientami, to był realny problem biznesowy.
Brak zabezpieczeń, który nikomu nie spędzał snu z powiek
Żadnej weryfikacji dwuetapowej. Żadnego szyfrowania. Żadnej ochrony przed phishingiem. Wystarczyłby jeden klik w fałszywy link i ktoś z zewnątrz uzyskałby dostęp do skrzynki z danymi klientów, fakturami i projektami. Nikt w agencji nie myślał o tym na co dzień, bo po prostu nikt im wcześniej nie powiedział, że powinni.
Co wdrożyliśmy i jak przebiegała migracja
Zaproponowaliśmy przejście na Microsoft 365 Business Premium. To platforma, która zastępuje tradycyjną pocztę hostingową profesjonalnym systemem email (Exchange Online) z pełną synchronizacją, kalendarzami, kontaktami i wbudowanym pakietem do współpracy: Teams, OneDrive, SharePoint.
Całe wdrożenie zaplanowaliśmy na 2 tygodnie, tak żeby nie zaburzać codziennej pracy agencji.
Przełączenie bez przestoju
Przełączenie (zmiana rekordów DNS) nastąpiło dopiero po zweryfikowaniu, że wszystkie dane zostały przeniesione poprawnie. Użytkownicy nie odczuli żadnej przerwy w działaniu poczty. W dniu „przełączenia" rano logowali się do starej poczty, wieczorem do nowej — nic nie zginęło, nic nie wymagało rekonfiguracji na ich komputerach poza jednorazowym zalogowaniem.
10 z 10 testów weryfikacyjnych
Po przełączeniu przeszliśmy przez listę kontrolną migracji: poprawność rekordów DNS (MX, SPF, DKIM, DMARC, Autodiscover), dostarczalność wiadomości testowych, konfiguracja zabezpieczeń, dostęp do shared mailboxów, synchronizacja kalendarzy. Wszystko zielone.
Porównanie: PRZED vs PO
| Aspekt | PRZED | PO |
|---|---|---|
| Poczta | IMAP na hostingu, wolna, zawodna | Exchange Online, 50 GB na skrzynkę |
| Bezpieczeństwo | Brak MFA, brak ochrony | MFA + Defender for Office 365 + szyfrowanie |
| Współpraca | Tylko email | Teams, OneDrive, SharePoint, wspólne kalendarze |
| Dostęp | Tylko z komputera w biurze | Z każdego urządzenia, przeglądarka lub aplikacja |
| Shared mailboxy | Osobne konta z hasłami | Współdzielone skrzynki bez dodatkowych licencji |
| Branding panelu logowania | Generyczny panel hostingu | Firmowe logo i kolory |
Mierzalne efekty po wdrożeniu
Po migracji agencja zyskała nie tylko stabilną i szybką pocztę, ale też narzędzia, których wcześniej nie miała. Wspólny kalendarz wyeliminował problem z nakładającymi się spotkaniami. OneDrive zastąpił przesyłanie dużych plików mailem. A 8 współdzielonych skrzynek (biuro@, rozliczenia@ i inne) działa teraz bez konieczności pamiętania osobnych haseł. Każdy uprawniony pracownik ma do nich dostęp bezpośrednio z Outlooka, z poziomu swojego konta.
Koszt licencyjny: 1 licencja zamiast 9
Dzięki modelowi shared mailbox w Exchange Online, agencja płaci za jedną licencję Microsoft 365 Business Premium (około 90 zł netto miesięcznie), a korzysta z 9 funkcjonalnych skrzynek. Gdybyśmy kupili 9 licencji, koszt byłby dziewięciokrotnie wyższy. Zamiast tego — jedno konto użytkownika + 8 współdzielonych, które pracownicy otwierają jednym kliknięciem.
Co mówi Mariusz z Przereklamowani
Czy Twoja firma nadal korzysta z poczty na hostingu?
Jeśli Twój zespół traci czas na wolną pocztę, brakuje Wam wspólnych kalendarzy i narzędzi do współpracy, a bezpieczeństwo danych opiera się na nadziei — porozmawiajmy. Sprawdzimy, czy Microsoft 365 ma sens dla Twojej firmy i ile będzie kosztować przejście. Bez żadnych zobowiązań.
Bezpłatna konsultacja — 15 minut, zero zobowiązań
Pokażemy Ci, jak wygląda migracja z hostingu na Microsoft 365 w Twojej sytuacji, ile potrwa, ile będzie kosztować i co dokładnie zyskasz. Bez handlowego bełkotu, bez presji.
Umów rozmowę o diagnozieNajczęstsze pytania o wdrożenie Microsoft 365
Ile trwa wdrożenie Microsoft 365 w małej firmie?
Typowe wdrożenie dla firmy z 5 do 30 pracownikami trwa od 1 do 3 tygodni. Czas zależy głównie od ilości danych do przeniesienia i liczby skrzynek pocztowych. Migracja odbywa się w tle, a Twój zespół pracuje normalnie. W opisanym case study było to 2 tygodnie dla 9 skrzynek i 82 GB danych.
Czy migracja poczty powoduje przestoje?
Nie, jeśli jest dobrze zaplanowana. Profesjonalna migracja działa w taki sposób, że stara poczta funkcjonuje do momentu przełączenia, a dane są przenoszone w tle. Użytkownicy nie odczuwają żadnej przerwy. W tym projekcie: zero minut przestoju.
Ile kosztuje Microsoft 365 dla małej firmy?
Licencja Microsoft 365 Business Premium to około 90 zł netto za użytkownika miesięcznie. Współdzielone skrzynki (shared mailbox) nie potrzebują osobnej licencji, co znacząco obniża koszty. Firma z 1 licencją i 8 shared mailboxami płaci za jedną licencję, a korzysta z 9 skrzynek.
Co się dzieje z moimi starymi mailami przy migracji z IMAP?
Wszystkie foldery, wysłane wiadomości i archiwa są przenoszone 1:1 na Exchange Online. Nic nie znika. Po migracji widzisz dokładnie te same foldery, co wcześniej, tylko szybsze i dostępne z każdego urządzenia.
Czy muszę zmieniać adresy email pracowników?
Nie. Migracja obejmuje całą Twoją domenę firmową. Adresy pracowników pozostają bez zmian — zmienia się tylko serwer, na którym działa poczta.